Szanghaj, czyli ciąg dalszy Wielkiej Chińskiej Wyprawy

Choć ogólnie zniechęceni do Chin, jest jedno takie miasto do którego na pewno chcielibyśmy wrócić – Szanghaj. Zrobił na nas niesamowite wrażenie i zwiedzając je z Anne, cudowną przewodniczką znalezioną przypadkiem na Aibnb, dowiedzieliśmy się o nim faktów, które były dla nas dużym zaskoczeniem. To miasto, które uczy historii i to tej, której próżno szukać…

Nasza wielka chińska wyprawa (part I)

Czas leci szybko, bo minął już ponad miesiąc odkąd wróciliśmy z naszych ostatnich wakacji do Chin i tak na prawdę jesteśmy już myślami bardziej na następnych wakacjach niż na tych poprzednich. Może dlatego, że (choć organizacyjnie wypaliło wszystko na 100%) z Chin wróciliśmy zwyczajnie rozczarowani. Ale po kolei… Miał być Wietnam, ale wyszło jak zwykle…

Mężczyzna na balkonie

W sobotę tydzień temu świeciło słońce, chore dziecię spało a ja właśnie wróciłam z biblioteki z nowym zapasem lektur. Usiadłam na tarasie z filiżanką kawy, kawałkiem czekolady i  „Mężczyzną na balkonie” duetu Sjowall-Wahloo i… brutalnie przerwano mi koło 80 strony. Prawie jak narkoman, z trzęsącymi rękoma, doczekałam tej cudownej chwili wieczorem, gdy znowu mogłam być tylko ja i reszta…

Wodne Anioły

Choć dla większości wakacje już się skończyły, ja cały czas jestem zajęta planowaniem wakacji. Gdyby chodziło o te jedne, najbliższe, pewnie dałoby radę jeszcze poczytać więcej kryminałów, ale w tym wypadku chodzi o szaloną liczbę… trzech wakacji. To prawdziwe szaleństwo i kompletny brak spontaniczności, ale ja tak uwielbiam! Póki co jednak niech wakacje pozostaną tajemnicą,…

Są takie przewodniki…

Dziś przerwa od kryminałów, bo nie samymi kryminałami człowiek żyje a ponieważ są wakacje, pewnie niejeden z was myśli o wyjeździe w jakieś ciepłe lub ciekawe miejsce. Jeżeli tak jak dla mnie, wakacje typu All Inclusive są nie dla was, a podróż zaczyna się dużo wcześniej niż na pokładzie samolotu… jest tylko jeden prawdziwy i…

Na południu… Kurt Wallander

Trudno uwierzyć, że minął już rok od naszej wycieczki do Szwecji. Do dziś wspominamy te wakacje jako jedne z lepszych i już myślimy o powrocie. Szwecja okazała się idealną destynacją, dzięki której połączyliśmy naszą potrzebę przemieszczania się z faktem, że małe dzieci źle znoszą długie podróże. Poza tym, o czym pisałam już wcześniej, o wycieczce szlakiem…

Podróż sentymentalna

Nie każda podróż musi być daleka, żeby pozostała w pamięci i przywołała wspomnienia z dzieciństwa. Ba, nie musi nawet być prawdziwa, starczy na kartkach książki. Tak było z moją ostatnią „podróżą” – podróżą do krainy dzieciństwa, szczęśliwych i beztroskich chwil.  A dokąd? Całkiem niedaleko, bo na warszawski Ursynów. A to wszystko za sprawą książki „Bloki…

Złote Miasto

Dla jednych Jerozolima to kolebka chrześcijaństwa, innym kojarzy się z żydowską Ścianą Płaczu. Mało kto wie, że Jerozolima to także trzecie najważniejsze miejsce w religii muzułmańskiej. Jerozolima, jedno z najstarszych miast na Świecie, nazywana kiedyś The City of Gold, to miejsce, gdzie przedstawiciele różnych religii żyją obok siebie, tworząc fascynującą mieszankę, która ma wpływ nie…

Norweski raj?

Jeśli kiedykolwiek zdarzyło wam się krzyknąć na dziecko (komu się nie zdarzyło, niech pierwszy rzuci kamień), nie przeprowadzajcie się do Norwegii. Przynajmniej taki przekaz wyłania się z szokującej książki „Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym” Macieja Czarneckiego.  Książka została wydana przez wydawnictwo „Czarne” w serii dokumentów, w ramach których wydano też książki Ilony Wiśniewskiej, które polecałam w…

Białe miasto Tel Aviv

Jakiekolwiek macie wyobrażenie o Izraelu, tym Izrael, a szczególnie Tel Aviv- nie jest. Jest wszystkim innym: rewelacyjną kuchnią, pięknymi plażami i nowoczesnym, bezpiecznym miastem. Typowo turystycznych atrakcji jest mało a my objechaliśmy je dość sprawnie w jeden dzień korzystając z rowerów publicznych. Pozostały czas, który tam spędziliśmy, poświęciliśmy głównie na zakupy spożywcze, jedzenie i wylegiwanie się na…

Powrót do źródeł

Dawno, dawno temu na mojej zawodowej ścieżce poznałam szefa pewnego wydawnictwa. Spotkania nie zapomnę z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że to zawsze miło spotkać kogoś, kto wkłada tyle pasji w pracę a właściwie kogoś kto ze swojej pasji uczynił sposób na zarabianie, nie tracąc nic z tej pasji i niemalże dziecięcego zafascynowania literaturą i…

Inspiracja do podróży… WOW!

Ta książka to jedno wielkie WOW! Wow dla autorki, która ze zwykłego dokumentu potrafi zrobić książkę, którą czyta się jak najlepszy kryminał, pochłaniając stronę za stroną w tempie karabinu maszynowego! Wow dla miejsca, będącego bohaterem tego fascynującego dokumentu, czyli Spitzbergenu.. wyspy na końcu świata, gdzie latem jest jasno i zimno (temperatury latem wahają się na…