Szanghaj, czyli ciąg dalszy Wielkiej Chińskiej Wyprawy

IMG_2847IMG_3356IMG_3351

Choć ogólnie zniechęceni do Chin, jest jedno takie miasto do którego na pewno chcielibyśmy wrócić – Szanghaj. Zrobił na nas niesamowite wrażenie i zwiedzając je z Anne, cudowną przewodniczką znalezioną przypadkiem na Aibnb, dowiedzieliśmy się o nim faktów, które były dla nas dużym zaskoczeniem. To miasto, które uczy historii i to tej, której próżno szukać w polskich szkołach.

Szanghaj jest miastem portowym na wschodnim wybrzeżu Chin, którego znaczenie odkryli w XIX wieku … Europejczycy. Po wojnie opiumowej z początków XIX wieku, kolejne umowy międzynarodowe zapewniły Wielkiej Brytanii, Francji, USA i Japonii eksterytorialne koncesje. Dlaczego ma to znaczenie w XXI wieku, gdy eksterytorialności próżno już szukać? Bo po tych czasach pozostały fascynujące dzielnice, zbudowane przez przybyszów z odległych krajów, w tym przede wszystkim niesamowita i piękna koncesja francuska, w której czujemy się jak w Paryżu i która dziś jest ulubioną dzielnicą ekspatów.

Po koncesjach został też Bund – zbudowane w początkach XX wieku nadbrzeże w stylu art deco, które wydaje się być przeniesione z Nowego Jorku. Zaraz na przeciwko: Pudong – dzielnica, która jeszcze 15 lat temu była wielkim parkiem a która dziś jest supernowoczesną dzielnicą wieżowców, z Shangai Tower na czele, drugim obecnie najwyższym budynkiem na świecie. Z perspektywy 119 piętra tarasu widokowego, mikuskami wydaje się Shanghai World Financial Tower z „tylko” 101 piętrami czy Jin Mao Tower – „tylko” 88 pięter.

IMG_3357IMG_3355IMG_3352

Jeśli i tego wam mało – pomyślcie o dzielnicy żydowskiej, gdzie schronienie w czasie II wojny światowej znalazło wielu Żydów z Europy, metrze, któremu w ostatnich latach dobudowano 10 nowych linii (choć miasto położone jest na trudnym, błotnistym terenie) czy w końcu o imponującej liczbie mieszkańców tego miasta – 24 miliony. W Szanghaju znaleźliśmy też piękne Stare Miasto i jedzenie ze wszystkich regionów Chin. Czego chcieć więcej? Czasu na zwiedzanie miasta, bo na pewno jest tego warte.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s